Witam ponownie

wtorek, 19 października 2010

                   Blog poświęcony mojej córci, która urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową i wodogłowiem.        

                    

Kochani czytelnicy Oliwkowego bloga  zapraszam Was do zakładki  1% podatku  gdzie znajdują się takie plakaty do pobrania

 

                                                                    

                                                                                       "Wyjątkowa Matka"

Czy zapytaliście się kiedyś siebie, w jaki sposób Pan Bóg wybiera matki nipełnosprawnych dzieci?
- Tej damy dziecko niepełnosprawne.
A na to ciekawski anioł:
- Dlaczego własnie jej, Panie? Jest taka szczęśliwa.
- Właśnie tylko dlatego - mówi uśmiechnięty Bóg - Czy mógłbym powierzyć niepełnosprawne dziecko kobiecie, która nie wie czym jest radość? Było by to okrutne.
- Ale czy będzie miała cierpliwość? - pyta anioł.
- Nie chcę, aby miała nazbyt dużo cierpliwości, bo utonęła by w morzu łez, roztkliwiając się nad sobą i nad swoim bólem.
A tak jak jej tylko przejdzie szok i bunt, będzie potrafiła sobie ze wszystkim poradzić.
- Panie wydaje mi się, że ta kobieta nie wierzy nawet w Ciebie.
Bóg usmiechnoł się:
- To nieważne. Mogę temu przeciwdziałać. Ta kobieta jest doskonała. Posiada w sobie włąściwą ilość egoizmu.
Anioł nie mógł uwierzyć swoim uszom.
- Egoizmu? Czyżby egoizm był cnotą?
Bóg przytaknoł.
Jeśli nie będzie potrafiła od czasu do czasu rozłączyć się ze swoją córką, nie da sobie nigdy rady.
Tak, taka włśnie ma być kobieta, ktorą obdaruję dzieckiem dalekim od doskonałości.
Kobieta, która teraz nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że kiedyś będą jej tego zazdrościć.
Nigdy nie będzie pewna żadnego słowa.
Nigdy nie będzie ufała żadnemu swojemu krokowi.
Ale, kiedy jej dziecko powie po raz pierwszy "mamo"; uświadomi sobie cud którego doświadczyła.
Widząć drzewo lub zachód słońca, lub niewidome dziecko, będzie potrafiła bardziej niż ktokolwiek inny dostrzec moją moc.
Pozwolę jej, aby widziała rzeczy tak, jak ja sam widzę (ciemnotę, okrucieństwo, uprzedzenia) i pomogę jej, aby potrafiła wzbić się ponad nie.
Nigdy nie będzie samotna. Będę przy niej w każdej minucie jej życia, bo to ona w tak troskliwy sposób wykonuje swoją pracę, jakby była wciąż przy mnie.
- A święty patron? - zapytał anioł, trzymając zawieszone w powietrzu gotowe do pisania pióro.
Bóg uśmiechnoł się.
- Wystarczy jej lustro.

 Erma Bombeck w B. Ferrero "Kółka na wodzie"

 

  Zawsze kiedy jestem smutna wystarczy że przeczytam " WYJĄTKOWA MATKA" i nabieram sił do dalszej walki z chorobą mojej córki:)

 

                                                  

pomoc.morph.pl - Pomoc charytatywna

Kliknij na buta

Obuwie KEEPING PACE do łusek

AFO i niestandardowych.